Umowy o niskiej wartości – czy warto skorzystać z ryczałtu?

6 listopada 2017 at 15:06
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Brak ocen)

Umowy o niskiej wartości

Wśród wielu osób naturalna jest chęć unikania konieczności płacenia podatków lub ich jak największego minimalizowania. Dzieje się tak zarówno w przypadku opodatkowywania dużych sum (bo przecież podatek od nich jest równie pokaźny), jak i tych znacznie mniejszych (bo komu by się chciało bawić w papierki przy tak małych kwotach). Tymczasem, patrząc na znaczące zwiększenie ściągalności należnych podatków w ostatnich latach, należy bardzo skrupulatnie podejść do kwestii podatkowych. Tym bardziej, że złożoność przepisów znacząco utrudnia zorientowanie się w ich niuansach, szczególnie jeśli nie możemy liczyć na biuro rachunkowe. Przykładem takiego zagadnienia jest kwestia rozliczania umów o małej wartości.

Rozliczanie umów o wartości do 200 zł

W większości przypadków, przychody opodatkowane są według skali podatkowej. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy zamiast niej stosuje się stawki ryczałtowe. Najbardziej znanymi przykładami są: rozliczanie kosztów używania samochodu prywatnego do celów służbowych i ryczałt 8,5% naliczany od najmu prywatnego. Mniej znanym przykładem jest ten z niniejszego artykułu – czyli kwestia przypadków, w których pobiera się zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 18% tego przychodu. W przypadku, gdy podatnik znajduje się w wyższym progu podatkowym, taka możliwość pozwala zmniejszyć wartość płaconego podatku, może to więc być atrakcyjna możliwość, niestety jej zastosowanie jest ograniczone do specyficznych przypadków -spróbujmy je pokrótce omówić.

Przychód musi być należny z tytułu, wymienionego w art. 13 pkt 2 i 5–9 ustawy o PIT

Oznacza to, że nie będziemy mogli skorzystać z tej możliwości rozliczenia umowy, jeśli osiągnięte przychody wynikały ze stosunku służbowego, stosunku pracy (w tym spółdzielczego stosunku pracy), członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub innej spółdzielni zajmującej się produkcją rolną, pracy nakładczej, emerytury lub renty. W związku z powyższym – jeśli nasz przychód wiązał się z wykonywaniem zadań na rzecz naszego pracodawcy – pozostają nam jedynie zasady ogólne. Podobnie, jeśli zajmujemy się pozarolniczą działalnością gospodarczą, a w szczególności, gdy obejmuje ona działy specjalne produkcji rolnej – alternatywna metoda nie jest dla nas. Gdzie zatem często się ją stosuje? Przy różnego rodzaju najmach, podnajmach, dzierżawach oraz poddzierżawach. Należy jednak w tych przypadkach pamiętać o ograniczeniu kwotowym.

Kwota należności musi wynikać z umowy

Jeśli zatem osiągnięty przez nas przychód wynikał wprost z np. powołania do pracy jako biegłego w trybie procesowym, to oznacza to, że nie mamy prawa skorzystać z opodatkowania ryczałtowego. Jeśli natomiast została zawarta klasyczna umowa zlecenie, to realizacja czynności wynikających z tej umowy uprawnia do skorzystania z alternatywnej metody naliczania należnego podatku.

Ograniczenie kwotowe do 200 zł

To jeden z głównych powodów, dla których ryczałtowe rozliczanie umów jest dość mało popularne. Co ważne, jako że w poprzednim punkcie podkreśliliśmy, że kwota należności musi wynikać z umowy, to nie ma znaczenia, że realnie wypłacona kwota może z różnych powodów być niższa niż 200 zł – jeśli umowa wskazuje kwotę wyższą, to nie spełniamy kryteriów. Nie spełniamy ich również, jeżeli osiągany przychód bierze się z pełnienia funkcji sędziego sportowego – w takim przypadku bowiem zawierana jest umowa ramowa, a realny przychód będzie zależał m.in. od liczby meczów sędziowanych w danym okresie. Tym samym, na umowie nie jest zapisana kwota ostateczna, nie ma więc podstaw do stwierdzenia, że będzie ona niższa niż 200 zł.

Jak widać, mimo potencjalnych oszczędności wynikających ze stosowania zryczałtowanego opodatkowania, wiąże się z nim też sporo pułapek. Jeśli jednak zawieramy w ciągu roku podatkowego umowy spełniające warunki wymagane aby móc zastosować podatek zryczałtowany, to bardzo poważnie rozważmy możliwość skorzystania z takiego trybu. Szczególnie, jeśli takich umów zawieramy większą ilość gdyż przy pojedynczej umowie zapewne prościej będzie skorzystać z zasad ogólnych ze względu na niewielką różnicę w podatkach.